Kolorowe Jeziorka na Dolnym Śląsku

Kolorowe Jeziorka

Kolorowe Jeziorka to jedne z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji na Dolnym Śląsku. Zaryzykuję stwierdzenie, że przyciąga o parę tysięcy za dużo osób, szczególnie przy słonecznej pogodzie w weekend. No, ale po kolei.

Informacje Praktyczne:

-Wstęp na Kolorowe Jeziorka jest całkowicie bezpłatny.

-Przed Jeziorkami są cztery ogromne parkingi – cena za parking zależy od bliskości wejścia na teren Jeziorek.  Parking zlokalizowany przy samej bramie kosztuje 10 zł za auto na cały dzień, 5 zł za motocykl,
20 zł za busa, a za autokar 30 zł. Parkingi poniżej wejścia to koszt 5 zł za auto za cały dzień.

– Na parkingach znajdują się toalety

– Można zostawić kampera lub opłacić miejsce pod namiot.

– Nocleg polecam Wam w Kamiennej Górze, niecałe 20 minut samochodem, jak chcecie z rana sami pozwiedzać. Koszt pokoju 2 osobowego, ze śniadaniem to 140 zł – rezerwacji możecie dokonać pod tym linkiem.

Kolorowe Jeziorka – Mapa

 

Kolorowe Jeziorka

Historia Kolorowych Jeziorek

Kolorowe Jeziorka to nic innego jak dawne wyrobiska kopalni niemieckich, które funkcjonowały na przełomie lat 1785-1925 r.. Położone w Rudawskim Parku Krajobrazowym na terenie wsi
Wieścieszowice, na północnym zboczu Wielkiej Kopy. Na terenie parku, znajdują się cztery zbiorniki wodne: żółty, purpurowy, błękitny oraz zielony. Dwa z tych jeziorek okresowo wysychają z powodu niskiego stanu
wody, ale da się przeżyć bo są to dwa najmniej atrakcyjne jeziorka lub jak niektórzy mówią – kałuże.

Kolorowe Jeziorka
Pierwsze jeziorko, które napotkamy po drodze.

Kolorowe Jeziorka i ich zwiedzanie

Po przekroczeniu drewnianej bramy z napisem „Rudawski Park Krajobrazowy”, pierwsze jeziorko zobaczycie po 200 metrach po lewej stronie. Jest to jeziorko „Żółte” (kolor zawdzięcza związkom siarki) położone na wysokości 570 m.n.p.,m, Istnienie tego akwenu zależy od sezonu i poziomu wody. Jest to najmłodsze Jeziorko powstałe wśród pokopalnianych hałd.
Wejść do niego możemy przez wydrążony tunel lub pieczarę, tuż przy Jeziorku „purpurowym”. Tunel powinien spodobać się większości dzieci, w sumie mogę stwierdzić, że jest ciekawszy niż samo Jeziorko.

Drugim jeziorem, jest „purpurowe”, powstało ono po zalaniu dawnej kopalni „Nadzieja”, w której wydobywano piryt, dlatego woda ma rdzawo-żółty kolor bo jest to mieszanina żelaza, miedzi i wspomnianego wcześniej pirytu. Jeziorko jest dość spore bo ma prawie 100 metrów i fajnie się wije. Dodatkową atrakcją są ławeczki zbudowane tuż przy jego tafli.

Kolorowe Jeziorka
Jeziorko Purpurowe
Kolorowe Jeziorka
Słoneczny weekend, tak wygląda sytuacja przed godziną 10.00, jeśli chodzi o stan zaludnienia.

Wielkim plusem jest fakt, że da się pochodzić dookoła niego, co w tłumny weekend potrafi lekko rozładować to miejsce. A jest gdzie chodzić. Można wejść na pobliskie hałdy. Znajduje się tutaj punkt gastronomiczny i parę ławeczek, gdzie można usiąść i odpocząć. Naszym następnym przystankiem będzie jezioro „Błękitne” – położone na wysokość 640 m n.p.m czyli niecałe 70 metrów przewyższenia od jeziorka „Purpurowego” na dystansie 600 metrów.

Tutaj warto też wspomnieć, że zielony szlak jest pełen korzeni więc nie polecam go osobom z wózkiem. Jeziorko Błękitne jest chyba najbardziej atrakcyjnym jeziorem, ze względu na swój szmaragdowy kolor
wody, a zawdzięcza to związkom miedzi. Tuż przy brzegu Jeziorka znajdują się ławki, gdzie możemy odpocząć i dokarmić pływające w nim kaczki. Jeziorko jest długie na 150 metrów i szerokie na 20
metrów. Tutaj też większa część osób kończy swoją przygodę z jeziorkami i wraca z powrotem na parking.

Kolorowe Jeziorka z drona – tego chyba nie muszę opisywać, które to 🙂

Ostatnim jeziorkiem jest „Zielone” znajdujące się na wysokości 730 metrów n.p.m.. Położone kilometr dalej. Podobnie jak Jeziorko „Żółte” znika podczas suchych okresów. Powstało po dawnym wyrobisku „Gustaw”, a ostatni raz jeziorko
„Zielone” można było podziwiać po powodzi w 1997 roku, kiedy były obfite opady, wtedy stan wody był wyższy i miało grafitowy kolor. Obecnie z resztek wody, która tam została bliżej mu do czarnego koloru, i tak też jest coraz częściej określane.

No i jak Was nie zachwyciło Jeziorko „Żółte” to tym bardziej Was nie zachwyci Jeziorko „Zielone”. Mogę stwierdzić, że warto jedynie tam zajrzeć idąc na Wielką Kopę, ponieważ wizualnie „Purpurowe” i
„Niebieskie” załatwiają sprawę, a w Rudawach Janowickich jest więcej bardziej atrakcyjnych miejsc, gdzie można lepiej spędzić czas. A na koniec mam dla Was…

 

Rady od fotografa

– Kolory jeziorek są najlepiej widoczne po 10 rano, kiedy słońce zaczyna być w zenicie, wtedy nabierają
prawdziwych barw.

– Można latać dronem

– W weekend jak chcecie zwiedzać, to radzę być przed 9 rano. Akurat jest jeszcze mało osób na szlaku i
jest w miarę spokojnie. O 10.30 robi się już wielki ścisk.

– Nie opłaca się dźwigać statywu i robić długiego czasu naświetlania jak macie słoneczny bezchmurny
dzień.

– Czas zwiedzania nie dłużej niż 2 godziny.

Jak macie ochotę to również zapraszam na szlak po Górach Stołowych.

Kolorowe Jeziorka na Dolnym Śląsku
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przewiń do góry