Sanatorium Lázně Jeseník – Czeskie uzdrowisko
Niecałe 30 kilometrów od granicy z Polską znajduje się miasto Jesionik (Jesenik), które zamieszkuje 12 tysięcy mieszkańców. Nad miastem góruje jedno z najbardziej malowniczych uzdrowisk – Lázně Jeseník – perła Jesioników.
Zabiorę Was na przygodę, z której dowiecie się o historii powstania tego uzdrowiska. Zaproponuje Wam fantastyczne ścieżki wypełnione kuracjami wodnymi, placami zabaw, punktami widokowymi oraz doradzę gdzie najlepiej zaparkować auto, bo parkingi nie należą tu do najtańszych.

Dojazd i Parking
Jesionik jest oddalony około 20 kilometrów od Głuchołaz i w sumie najszybciej stamtąd dojechać przekraczając granicę Mikulovice – Głuchłazy. Lázně Jeseník znajduje się dosłownie 2 kilometry od miasta Jesionik ale pod uzdrowisko trzeba podjechać na sam szczyt. Do dyspozycji mamy trzy parkingi ale z przykrością muszę stwierdzić, że jak na czeskie warunki są to bardzo drogie parkingi.

Pierwszy parking znajduje się tutaj – kiedyś był za darmo. Jego minusem jest, to że trzeba z niego podejść aż na samą górę. Aktualnie jest tam parkingowy, który pobiera opłatę w wysokości 150 koron (26 złotych) na cały dzień.
To już lepszym wyborem jest parking C – położony znacznie wyżej i od niego zaczynają się pierwsze uzdrowiskowe pensjonaty. Niestety na parkingu C można płacić tylko gotówką. Godzina parkingu kosztuje 70 koron. Pierwsze 15 minut jest za darmo.

Jeżeli wybierzecie parking A lub B, który znajduje się przy samym parku zdrojowym to będzie kosztować 500 koron na cały dzień.
Tak jak uwielbiam Czechy to powiem, Wam szczerze, że tak wysokich cen za parking to ja jeszcze nie widziałem.
Jest również możliwość dostania się na Lázně Jeseník. Miejski autobus, który kursuje dwa razy w ciągu godziny z Jesionika. Namiary na darmowy parking podrzucam tu, a rozkład jazdy tutaj.

Historia Uzdrowiska oraz sanatorium Priessnitz
Założycielem uzdrowiska był Vincenz Priessnitz, który urodził się w okolicy Jeseníka. Nie pochodził on z zamożnej rodziny. Był normalnym chłopcem, który w dość młodym wieku stracił starszego brata, a jego ojciec oślepł i wieku 12 lat musiał porzucić szkołę, a następnie pójść do pracy.

Niestety w wieku 16 lat nieszczęśliwe spadł z konia łamiąc przy tym dwa żebra. Znachor, który go leczył, twierdził że żebra, po upadku nigdy się dobrze nie zrosną. Sam Priessnitz z powodu braku środków na leczenie, zaczął kurować się sam. Bandażował żebra wieloma warstwami opatrunku, wcześniej mocząc je w wodzie i o dziwo kości szybko się zrosły. I taki był początek „opatrunków Priessnitz”, a sam autor zyskał przydomek „wodnego lekarza”.
Pierwszy zakład z kuracjami wodnymi dla swoich pacjentów otworzył w 1826 roku. Stosował w nim kurację zwaną „metodą poprzez pocenie” ale głównie metody leczenia opierał na zimnej wodzie, słońcu i ruchu, a wzgórze Laźne Jesenik, było do tego idealnym miejscem. Zresztą to tutaj powstał pierwszy Balneopark. Każdy odwiedzający może skorzystać z „ogrodu wodnego” i jego stanowisk umieszczonych przy spływającym potoku.

Lazne Jesenik – Zwiedzanie
Zwiedzanie terenu uzdrowiska zajmie Wam co najmniej dwie godziny. Jeżeli wybieracie się z dziećmi to przez wszechobecne place zabaw wycieczka może Wam się znacznie wydłużyć.
Zaczynamy naszą przygodę wchodząc po schodach z parkingu, to tutaj po lewej stronie znajduje się biały budynek, w którym Vincenz Priessnitz prowadził swoje terapie. Aktualnie w tym miejscu znajduje się Muzeum na jego cześć, które możecie odwiedzić jeżeli chcecie poszerzyć wiedzę o nim i jego wodnych terapiach.

Jak już dojdziecie do drogi asfaltowej to przywita Was wielki napis „Priessnitz” tuż za nim znajduje się pierwsza fontanna z terapią, po której możecie pochodzić gołymi stopami. Ja polecam wybrać się dalej idąc wzdłuż ścieżki, gdzie zaczynają się powoli odsłaniać widoki na Wielki Jesionik, które będzie mogli podziwiać na jednej z wielu obrotowych ławeczek. W tym miejscu dostrzeżcie również wielki budynek na wzgórzu „Gräfenberku”. Jest to hotel uzdrowiskowy, który nazywa się „Priessnitz” i kontynuuje leczniczą spuściznę po swoim twórcy. Polecam dojść do Fontanny Reinholda, stąd jest nie tylko mega przepiękny widok na sanatorium Priessnitz ale i na całą panoramę Jesioników.

Proponuję iść dalej prosto. W tym miejscu, zaczyna się krótka pętelka po niebieskim szlaku. Ścieżka nazywa się „Poznaj swoje serce”. Jest to 1 kilometrowy malowniczy odcinek promenady, który pokonujemy w określonym czasie, gdzie na końcu czeka nas tabliczka, inforumująca nas ile czasu powinno zająć nam pokonanie tej trasy dostosowane do naszego wieku.

Kończąc tą trasę wyjdziemy na wielki plac zabaw z drewnianym domkiem i zjeżdżalniami. To tutaj zaczyna się Balneopark lecz ja proponuję zejść najpierw w dół bo tam też znajdziecie parę atrakcji w postaci wieży widokowej albo labiryntu ukrytego w lesie.



Aby wyjść z labiryntu kierujemy się wydeptaną ścieżką i dojdziemy ponownie do Balneoparku. To tutaj znajduje się największa ilość wodnych kuracji, które w lecie są tłumnie są oblegane nie tylko przez kuracjuszy ale i ciekawych turystów.
Ścieżka kuracji wodnej
W tym miejscu znajdziecie stacje w postaci naturalnych łaźni Priessnitza i hydroterapii, które są dobre dla górnych i dolnych kończyn, kąpiel nóg z akupresurą, Ławeczkę Priessnitza, bicze, prysznic czy taras do wypoczynku i ćwiczeń Jogi lub medytacji, a to wszystko sprytnie połączone przy wypływającym górskim potoku łączącym te stacje.


Wisienką na torcie po takiej kuracji jest udanie się na wzgórze słońca. Na szczycie wzgórza znajduje się ułożona z trzech kamieni „Słoneczna Brama” przy której warto się położyć i zażyć kolejnej kąpieli, tylko słonecznej.


Uzdrowisko Jeseník – Podsumowanie
Teren do zwiedzenia jest znacznie większy, stąd można też pójść na inne górskie szlaki, które są mało uczęszczane ale cechują się wyjątkowymi warunkami klimatycznymi. W samej okolicy jest mnóstwo atrakcji. Skąd wiem? Ponieważ napisałem przewodnik o tym regionie i jego atrakcjach – jak chcecie ten region odkryć bardziej to zachęcam do zakupu książki. A jak nie macie czasu albo czytacie ten wpis będąc teraz w Jesionikach to koniecznie polecam Wam zwiedzić Rejviz, o którym więcej pisałem w tym wpisie.


