Ukraina

1 of 1
Wrzesień 6, 2012

My nie znaju Bakczysaraju Historia wyprawy osiedlowych chłopaków, którzy udali się na Ukrainę zmierza ku końcowi. Zakończenie powinno być z morałem, więc będzie i to w Bakczysaraju. Zanim jednak napiszę „the end” i opuścimy Sudak streszczę jeszcze jedną, góra dwie historie. Nasz pięciodniowy pobyt w Sudaku nie składał się jedynie z picia, leżenia na plaży […]

0 komentarze / 0 głosów
Sierpień 30, 2012

Czapka Kapitana i hulana do rana   Witam wszystkich. Przed Wami siódma część historii  „Czapka Kapitana i Hulana do rana” z cyklu „Świnie na Ukrainie”. Chciałem tą historię streścić w siedmiu częściach, ale ostatnio usłyszałem słowa krytyki, że za bardzo namieszałem w części szóstej. Podobno jest zbyt chaotyczna, więc  zdecydowałem się przedłużyć „Świnie na Ukrainie” […]

0 komentarze / 0 głosów
Sierpień 23, 2012

Tak się wspina tu na wschodzie Nadszedł kolejny gorący dzień w Sudaku. Na szczęście od początku pobytu na Ukrainie każdy dzień udało mi się spędzić bez kaca, tak było też tego dnia. No i pokazać publiczności tak się wspina tu na wschodzie. Po porannej toalecie i przywitaniu się z wszystkimi szwędającymi się kotami , przystąpiliśmy […]

0 komentarze / 0 głosów
Świnie na ukrainie
Sierpień 15, 2012

Świnie na Ukrainie Zanim zacznę dalszą część historii, opiszę jak wygląda Sudak. Miasto ma dwa oblicza – dzienne plażowanie oraz życie nocne. Jak na niewielkie miasteczko, posiada wszystkie atrakcje, którymi powinno dysponować miasto nadmorskie. Jest długi deptak, idealny na wieczorne spacery, całodobowe sklepy monopolowe, w których jedyne co się zmienia to obsługa, wesołe miasteczko, Aquapark, […]

0 komentarze / 0 głosów
Sierpień 7, 2012

Po wyjściu z autobusu rzuciło się na nas pełno ludzi z ofertami noclegu. Były to przeważnie starsze babcie. Pomyślałem, że w końcu coś układa się po naszej myśli i dzięki takiej ilości ofert będzie można sobie pozwolić na negocjacje, a już za godzinę rozpocznę oficjalną część wakacji i będę leżał na plaży. Otaczających nas babuszek […]

0 komentarze / 0 głosów
Lipiec 30, 2012

Uwielbiam nadmorskie miasta nocą. Szum fal rozbijających się o brzeg gwarantuje niepowtarzalny klimat. Moje pierwsze spotkanie z Jałtą odbyło się porą nocną, ponieważ była ona naszym pierwszym przystankiem, na którym planowaliśmy zostać parę dni. Po szybkim prysznicu i wskoczeniu w świeże ciuchy udaliśmy się zwiedzić miasto. Do centrum mieliśmy niedaleko, może 10 minut piechotą. Wystarczyło […]

0 komentarze / 0 głosów
Lipiec 18, 2012

W poprzednim rozdziale napisałem, że plan początkowy zakładał podróż z Polski przez Lwów do Symferopolu.  Z upływem czasu myślę, że raczej nie wytrzymałbym tego, dokładniej – nie wytrzymałaby tego moja wątroba. W Ukraińskich pociągach można wyróżnić trzy klasy wagów. Pierwsza klasa nazywa się „ljuks” czyli po naszemu luksus – składa się ona z dwuosobowych przedziałów […]

0 komentarze / 0 głosów
Kijów
Lipiec 13, 2012

Kijów – Żuliany i zaczynamy Historia, którą opiszę nie jest typowym wyjazdem backpakerskim, ani podróżą zakochanej pary. Opowiada ona raczej o grupie dobrych znajomych, którzy pewnego razu obiecali sobie, że spędzą wakacje tylko w męskim towarzystwie. I o tym jest ta historia. O sąsiadach ze wschodu, ciepłej wódce, samogonie, milicjantach próbujących wyłudzić łapówki, tanich fajkach, […]

0 komentarze / 0 głosów