ABC ZORZY

Poradników pt.: „ polowanie na zorzę polarną” w Internecie jest przeogromna ilość.
A oto kolejny z nich.
Zorza polarna to cwana bestia, nie każdemu wybierającemu się do krajów koła podbiegunowego udaje się ją zobaczyć. Na sukces jej zobaczenia składa się wiele czynników, a najważniejsze dwa to czas i odpowiednie miejsce. Pisząc ten tekst mogę Wam tylko doradzić zwiększając szanse na zobaczenie zorzy. Przekazana wiedza bazuje na moim doświadczeniu podczas pobytu na Islandii.

abc zorzy

KROK 1

WYBIERZ CZAS I MIEJSCE.

Najlepszy okres na Islandii jest od października do marca (pisząc ten tekst parę dni wcześniej z 6 na 7 marca w nocy, było KP7 i zorza była widoczna nawet w Polsce) chociaż zdarzają się wyjątki.
Kupując bilet konieczne jest sprawdzenie fazy księżyca. Polecam kupić bilet w okresie kiedy księżyc będzie w nowiu. Dlaczego? Bo światło słoneczne odbijające się od księżyca może utrudnić Wam obserwację rozświetlając niebo.

Miejsce. Najlepiej z dala od skupisk miejskich. Chociaż podczas mojego pobytu w Reykjaviku, widziałem, ją w obszarach stolicy. Nie wyglądało imponująco była jasną zieloną smugą na niebie.
Ja proponuję wynająć domek pośrodku niczego na Islandii. Koszt wynajęcia nie jest drogi, za 6 osobowy domek na wypasie z jacuzzi, podgrzewaną podłogą i grillem możecie znaleźć już za 600 zł. (albo namiot).

wodospad Seljalandsfoss z zorzą

Po lewej zorza polarna, a po prawej wodospad Seljalandsfoss.

Jak już jesteśmy na Islandii w okresie nowiu, w przytulnym domku to przechodzimy do modlitwy.
Tak jest, modlitwy. Na Islandii niebo często jest zachmurzone, a pogodę mogę porównać do fochów kobiety. Nigdy nie wiesz kiedy strzeli i jej przejdzie. Także bądźcie przygotowani na zmiany pogody minimum pięć razy dziennie.

Dlatego przed wyjazdem zapisujemy na swoim smartphonie lub komórce następujące strony:

http://www.vedur.is/vedur/spar/nordurljos/

Stronka od zachmurzenia i wartości KP – jest to skala występowania zorzy polarnej.
Im wyższa wartość tym bardziej widoczna zorza.

http://www.aurora-service.eu/aurora-forecast/

Strona kombajn. Pokazuje wskaźnik KP plus mapa z czasem rzeczywistym zasięgiem zorzy.
Przewiduje wartość KP do godziny – używana cały czas na wyjeździe w 100% się sprawdzała.
Rozbudowane wskaźniki wiatru słonecznego i trzy dniowa zapowiedź. Obowiązkowa pozycja każdego łowcy.

http://www.swpc.noaa.gov/products/aurora-30-minute-forecast

Prognoza na zorzę do 30 minut – przydatna.

Podsumowując :
Zwiększamy szanse na zorzę wybierając termin w nowiu, w miejscu gdzie nie ma większych skupisk ze światłem. Od czasu do czasu sprawdzamy stronki pogodowe z zachmurzeniem i skalą KP zorzy, reszta jak już wspomniałem to modlitwa. Przy skali KP3 już miałem piękny spektakl nad głową, a przy KP 5 tańczył mi przed oczami cały horyzont. Warto również sprawdzać aktywność słońca i niekontrolowane wybuchy na jego powierzchni, które są w głównej mierze odpowiedzialne za zorzę na ziemi (w postaci wiatru słonecznego).

Zorza KP5

Tak, wygląda zorza podczas KP 5

KROK 2

UBIÓR

Na początku wspomniałem, że zorza jest cwana. Niby jest KP5  ale na niebie jej nie ma.
Idziesz spać o 3 nad ranem, a tu nagle tańczy Ci za oknem na niebie.
Głupio to zabrzmi ale ubierzecie się ciepło. To nie mróz będzie Waszym wrogiem, ale raczej wiatr. Dlatego kalesony to podstawa, komin na twarz, a wcześniej nasmarować mordkę kremem. Rękawiczki, wygodne na pięć palców aby nie przeszkadzały w ustawieniach manualnych aparatu.
Kierujemy się zasadą im cieplej się ubierzemy, tym dłużej postoimy, tym mamy więcej zdjęć.

Tylko przed prawdziwym rycerzem Jedi, ukaże si zorza

Tylko przed prawdziwym rycerzem Jedi, ukaże się zorza

 KROK 3

SPRZĘT

Podstawową jest aparat i statyw – reszta to dodatki.
Aparat – z funkcją manualną, gdzie będziemy mogli swobodnie ustawić ISO oraz przysłonę w aparacie.
Obiektyw – im szerzej tym lepiej. Ja polecam 10-20 mm. Plus jakby był jasny (2.8), a jak nie to już się będzie kombinowało w ustawieniach aparatu.
Statyw – bardzo ważny. Nie musi być jakiś profesjonalny, chociaż rekomenduję statyw z haczykiem. Ten drobny element może nam uratować zdjęcie, a czasem aparat. Jego zdaniem jest zawieszeniem na nim obciążenia w celu większej stabilności statywu. Na Islandii bardzo się przydaje, ponieważ mocno wieje. Dlatego zanim zaczniecie robić zdjęcia roku, sprawdźcie czy nie wieje za mocno. Jeśli tak to zawieście na haczyku plecak.
Wężyk spustowy – przydaje się. Bardzo komfortowy. Zmniejsza poruszenie aparatem przy spuście migawki. Nie musicie się schylać stoicie sobie i tylko wciskacie przycisk. W bardziej zaawansowanych wężykach możecie ustawić czas naświetlania oraz ilość zdjęć (interwał).
Piersiówka – nieodłączny towarzysz długich chłodnych nocy. Można wlać do niej whiskey albo wódkę.

Islandia Zorza

Zorza i Ja

KROK 4

JAK ROBIĆ ZDJĘCIA

Nie będę zgrywał mistrza Kung Fu zorzy. Ponieważ aby zostać ekspertem, trzeba porobić zdjęcia dłużej niż 5 dni. 🙂 Jednakże zaobserwowałem parę wspólnych czynników.
Przede wszystkim jej intensywność. Jeżeli jest bardzo jasna i szybko się porusza to przeważnie skracałem czas naświetlania do 6 sekund. Przesłonę dać na 3,5 a ISO dać ok. 2000. Ewentualnie wyższe jeżeli macie mniej szumów po zrobieniu zdjęcia.

zorzy

Spotkanie trzeciego stopnia

Jeżeli widziałem ją na horyzoncie. Dla oka była widoczna jako biało/zielona smuga, to wtedy ustawiałem czas od 25 do 30 sekund/ F 2:8 / ISO 4000. I tutaj wygląda to tak :

zorza przecinająca drogę mleczną

Zorza przecinająca drogę mleczną.

Innym razem była ona całkowicie nade mną, powiewała leniwie tuż nad moją głową i się przesuwała. Zdecydowałem się na użycie ustawień czas 10 sek / F 3:5 / ISO 2000 – jak widzicie zdjęcie wychodziło nieprześwietlone.

zorza polarna

Za to najgorsze jest robienie zdjęć w miejscu otoczonym przez inne źródła światła. Nie jest to niemożliwe ale upierdliwe. Dla przykładu dam zdjęcie z Reykjaviku przy pomniku Solfar, który nie dość, że był w mieście to jeszcze oświetlony reflektorami. Ze względu na to użyłem dość niskiego ISO 640 / F 10 / i 8 sek. Jak widzicie zdjęcie nie porywa.

zorzy

Pomnik Solfar w Reykjaviku z zorzą w tle.

Podsumowanie
I tak zbliżamy się do końca ABC Zorzy. Mam nadzieję, że opisane 4 kroki do tanga z zorzą coś wniosą do Waszego tańca. Tak jak wspomniałem na samym początku, nie jest to poradnik, który Wam zagwarantuje zorzę. Jest to poradnik zwiększający Wasze szanse spotkania jej i sfotografowania. A teraz powodzenia, aparaty w dłoń i udanych łowów. Dajcie znać jak coś wyjdzie.

zorza islandia

Zorza polarna to jedno ze zjawisk, które trzeba doświadczyć choć raz w życiu.

 

0

 likes / jeden komentarz
Poleć ten post:

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Aparaty w dłoń! Jak i gdzie fotografować zorzę polarną? | Blog Podróżniczy | Tanie podróżowanie - Kołem Się Toczy Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] w poszukiwaniu zorzy polarnej i także napisali co nieco porad od siebie. Zapraszam do Anity, Pawła i […]

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec