Jałta

Beach Please…

Beach Please… Hej hoooo. Witam wszystkich serdecznie w ten zimowy przed Świąteczny weekend i zapraszam do przeczytania artykułu o plażach… tak na rozgrzewkę sezonu 2013. Premiera „Beach Please…” była już na Peronie miesiąc temu i kto nie czytał ma okazję teraz się zapoznać z plażami Pawła. Oczywiście jeśli o tym zapomnicie to wam wkrótce onet.pl […]

Jałta – miasto pełne przygód i „życzliwych” ludzi

Uwielbiam nadmorskie miasta nocą. Szum fal rozbijających się o brzeg gwarantuje niepowtarzalny klimat. Moje pierwsze spotkanie z Jałtą odbyło się porą nocną, ponieważ była ona naszym pierwszym przystankiem, na którym planowaliśmy zostać parę dni. Po szybkim prysznicu i wskoczeniu w świeże ciuchy udaliśmy się zwiedzić miasto. Do centrum mieliśmy niedaleko, może 10 minut piechotą. Wystarczyło […]

Podryw na kotleta i gorąca seta

W poprzednim rozdziale napisałem, że plan początkowy zakładał podróż z Polski przez Lwów do Symferopolu.  Z upływem czasu myślę, że raczej nie wytrzymałbym tego, dokładniej – nie wytrzymałaby tego moja wątroba. W Ukraińskich pociągach można wyróżnić trzy klasy wagów. Pierwsza klasa nazywa się „ljuks” czyli po naszemu luksus – składa się ona z dwuosobowych przedziałów […]

Przewiń do góry