Fotograficzna Jesień – Morawy Południowe 

Morawy Południowe. Ta czeska kraina przyciąga co roku tłumy fotografów, którzy biegają rolnikom po polach i robią zdjęcia ich pól, a w przerwach, jak jest „zły warun”, siedzą w knajpach i opychają się smażonym serem z knedlikami, zapijając to zimnym czeskim piwem.

W sumie wstęp do tekstu o Morawach zabrzmiał trochę jak mokry sen każdego fotografa. Nieważne. Wracając do tematu – nigdy nie wcześniej nie miałem okazji fotografować Moraw. Zwykle trafiał się inny wyjazd. Jednak w tym roku powiedziałem sobie „ czas to zmienić„. Olewam Pieniny, olewam Tatry, jadę fotografować Morawy. No i pojechałem.

Morawy Południowe

 

Morawy leżą na południowym wschodzie Czech. Jakieś 100 km od Ostrawy i 260 km od Katowic, czyli niecałe 3 godziny drogi z Opola. Jeśli zdecydujecie się jechać czeską autostradą, to nie zapomnijcie kupić winety. Koszt winety 10 dniowej to 53 zł albo 310 czeskich koron.

Znaczna część ludzi robi bazę wypadową w Kyjov, z którego jest najbliżej do głównych fotograficznych atrakcji na Morawach. Ja wybrałem nocleg w innej miejscowości- w Bucovicach. Raz, że chciałem zobaczyć miejscówki z wiatrakami, które polecił mi mój kolega Piotrek, a dwa w Kyjovie już nie było wolnych miejsc noclegowych w przyzwoitych cenach.

Za weekendowy nocleg w Bucovicach zapłaciłem 368 zł.  Za dwie osoby ze śniadaniami wyszło 164 zł za osobę. Rezerwacji w Penzion Sole, możecie dokonać bezpośrednio pod linkiem

Nocleg na Morawach
Penzion Longus, mogę polecić z czystym sumieniem dla osób, które lubię wygodę oraz śniadanie w cenie . Za Dwuosobowy pokój już 120 zł od osoby. Rezerwacji możecie dokonać pod tym linkiem. Polecam go podróżującym co cenią sobie wygodę.
Morawy południowe

Paśnik w polu

Zachód słońca na "Serpentynach"

Jeżeli zaczynacie swoją fotograficzną przygodę na Morawach to najpierw szereg wskazówek.

1. Jeżeli jedziesz na zdjęcia, to polecam zabrać obiektyw 200 mm, choć ja osobiście żałowałem, że nie mam przy sobie jakiegoś telekonwentera albo przynajmniej obiektywu 300 mm. Obiektyw szeroki o ogniskowej 16 mm użyłem trzy razy.

2. Weekend to za mało aby odwiedzić wszystkie miejscówki.

3. Jak latacie dronem to uważajcie na nisko przelatujące samoloty i szybowce. Co do zdjęć z drona też cały czas miałem obawy, że któryś z myśliwych mi drona zestrzeli, bo jak byłem jesienią to całe dnie Czesi siedzieli na ambonach i napieprzali do wszystkiego co biegało (zające) i latało dookoła nich.

4. Na jesień radzę zabrać buty trekkingowe – a jak będziecie chodzili po przeoranych polach to kalosze.

5. Na najbardziej popularnych miejscówkach, spodziewajcie się tłumów.

A teraz danie główne, czyli gdzie robić zdjęcia na Morawach. A poniżej mapa z zaznaczonymi miejscówkami do robienia zdjęć.

1. Młyn w Kunkovicach

 

Jest obowiązkowym punktem do sfotografowania. W tym przypadku przyda się szeroki obiektyw.

Morawy

Miejsce polecam na wschód lub zachód słońca. Zdjęcia polecam robić bezpośrednio spod młyna aby nam służył jako pierwszy plan. Drugim fajnym kadrem, który warto zrobić, to kadr z teleobiektywu. Polecam pojechać na sam koniec Kunkovic i wjechać serpentyną na drogę krajową 433. Przy samej linii lasu jest miejsce aby zostawić auto. Wchodzimy na szczyt grobli i z przeciwległego wzgórza zrobić mu zdjęcie z teleobiektywu.

Fajne widoczki są jeszcze dalej na drodze 433 w kierunku Lisky. Można autem zatrzymać się na poboczu. Po lewej stronie drogi jest mnóstwo falistych pól z drzewami, przy których wyżyjecie się fotograficznie.

Morawy Południowe

Poranne mgły

 

2. Młyn w Chvalkovicach

Położony po drodze do Kunkovic. Można dojechać samochodem, który zostawiamy jakieś 50 metrów od niego. Tutaj też można zrobić parę fajnych ujęć z bliska, albo pochodzić po otaczających wzgórzach i też użyć teleobiektywu. Dobra atrakcja pośrednia na zdjęcia w drodze do Kunkovic.

Morawy

3. Drzewa na drodze 43339

Fajnie, szczególnie jesienią wygląda droga prowadząca z Chvalkovic do Niktovice.

Morawy

Na długości jednego kilometra, wzdłuż drogi rośnie rząd drzew. Na samym końcu można się zatrzymać i porobić parę zdjęć z drona czy z teleobiektywu.

Morawy

Morawy Południowe

4. Punkt widokowy na parkingu w Strazovice.

Moim zdaniem tak zwana brama do Moraw. Fajny punkt widokowy znajduje się na parkingu „klub Faramka Parking”. Jak jest dobra widoczność to fajny motyw na obiektyw z szerokim kątem plus parę ładnych wzniesień na teleobiektywie.

Punkt widokowy Strazovice

5. Kapliczka Św Barbary

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych motywów na Morawach to kapliczka Barbarki.

Trafimy do niej jadąc ze Strazovice przez Kyjov, aż do Svatborice, gdzie w centrum skręcimy w prawo w ulicę Hlinik a następnie jedziemy cały czas pod górę. Po drodze miniemy po lewej stronie budynek, z którego rozciąga się widok na winnice. Po prawej będzie widoczna już kapliczka.

Morawy Południowe

Zdjęcia robimy teleobiektywem. Zdjęcia wychodzą to bardzo ładne, lecz trzeba się  nagimnastykować przy kadrowaniu. Przeszkody jakie trafiają się na drodze do idealnego ujęcia to druty, które wchodzą w kadr. Tuż nad kapliczką jest droga. Także przy tym kadrze ogniskowa 200 mm najmniej, a i tak trzeba będzie na komputerze w post produkcji odpowiednio kadrować.

6. Pola za Barbarką

Jedno z fajniejszych miejsc na Morawach do fotografowania. Szczególnie jak dobrze przyświeci to tutaj zatrzymamy się na dłużej. Rośnie na nich dużo drzewek, które układają się w linie, parę kępek krzewów no i wszechobecna zwierzyna biegająca po polach. Moim zdaniem jest to jedno z miejsc, w które warto się udać zarówno jesienią, jak i wiosną – zdjęcia tutaj wychodzą same.

Pola na Morawach

Morawy z drona

Widok z drona

Co do dalszych miejsc polecam jechać dalej prosto, aż wyjedziemy w Svatoborice – Mistrin. Po drodze do tej miejscowości traficie na wiele różnych kadrów z falującymi polami i fajnymi wzniesieniami.

Morawskie fałdy

Morawskie Fale

Samotne drzewo

 

7.Paśnik w polu

Jak wyjedziemy w Svatoborice – Mistrin, to znajdziemy się na drodze krajowej numer 422 i jedziemy w stronę Sardic. Nie wjeżdżamy bezpośrednio do miasta, a skręcamy w prawo Autovrakoviste. Chyba jest to zakład mechaniki pojazdowej ( ale mogę się mylić ). Droga tutaj jest bardzo wąska ale będą dwie fajne zatoczki gdzie można się zatrzymać. Na pierwszej zatoczce jest fajny paśnik w polu, który można fotografować o każdej porze dnia. Jak będziecie mieli szczęście to będą jeździły po polach traktory. Z nimi też fajny kadr można wykonać. Dodatkowo ja tutaj polecam ( o ile macie ) lot dronem -są bardzo fajne widoczki z powietrza.

Paśnik w polu

Lot dronem

Lot dronem nad Paśnikiem

8. Kapliczka Buzi Muka

Jadąc dalej tą samą drogą zatrzymujemy się w okolicy kapliczki. Można jej zrobić parę zdjęć, chociaż ja polecam zrobić ambonę, która wznosi się na charakterystycznych morawskich fałdach.

Kapliczka

Zdjecia na Morawach

Morawy zdjecia

W tym miejscu można zrobić naprawdę bardzo dobre zdjęcia, jak jeszcze będzie zasuwający traktor albo jakieś chmury, które zaczną dawać cienie na polu to już totalny kosmos.
Między Paśnikiem w polu, a kapliczką Buza Muka, po lewej stronie mamy jeszcze winnice, które też warto sfotografować.

9. Droga za Amboną

Można ją zrobić na dwa, a nawet trzy sposoby(jeśli posiadacie drona):

Morawy pola

Tak wygląda miejscówka do focenia z drona.

Pierwszy fajny kadr wykonujemy bezpośrednio z drogi jakieś 200/300 metrów od kapliczki Buzi Muka.

Zdjęcia Moraw

Drugi kadr wykonujemy ze szczytu owej górki, tylko jak planujecie się tam dostać autem to uważajcie na dziury. Nie polecam osobom, które w aucie mają dość niskie zawieszenie bo mogą je tam zostawić. Poniżej zaznaczam miejsce, z którego można porobić zdjęcia w stronę ambony, winnic a z drugiej strony są pola nad Barbarką.

Morawy zdjęcia

Zdjęcia tych samych drzewek co w punkcie numer 6 POLA ZA BARBARKĄ.

10. Šardice – miejscówki

Jadąc w stronę Hovorany z Šardic, tuż przed wyjazdem skręcamy w prawo w ostatnią ulicę.

Zaprowadzi nas ona, aż na sam szczyt. Z którego pięknie widać pola winnic i biopasów.
Ja trafiłem tutaj akurat na zachód i zabłądziłem. Za bardzo nie wiedziałem gdzie i jak jechać więc zacząłem latać dronem w poszukiwaniu dobrego miejsca i można powiedzieć, że je znalazłem. A oto efekty. Miejsce polecam do pokręcenia się o każdej porze dnia.

Morawy

Morawy Południowe i dronowy zachód słońca

Zdjecia Morawt

4 sarny i jeden zając

Morawski zachód słońca

11. Aleja Kasztanów

Jedno z najbardziej popularniejszych miejsc na Morawach do fotografowania. Aleja Kasztanów. W sumie każdy przed wyjazdem mi mówił, „Stary musisz tam być – zajebisty widok. Wchodzisz na taki daszek budynku i cyk robisz zdjęcia”. No i sobie to zanotowałem zobaczyłem jakie zdjęcia wychodzą o jakich porach roku i zostawiłem tą miejscówkę na tak zwany fotograficzny deser.

Możemy tam trafić jadąc drogą krajową 419 od strony Násedlovic. Będzie malutki zjazd w lewo (uwaga tutaj też można stracić zawieszenia ), a po 20 metrach ukarze się parę drzewek i buda z daszkiem.

Aleja Kasztanów

Aleja Kasztanów

Droga na daszek jest wydeptana. Sama miejscówka pomieści dwóch fotografów. Mi osobiście jakoś nie przypadła do gustu. Po pierwsze, miałem za krótką ogniskową (200 mm) i Aleja Kasztanów nie wyglądała jakoś wybornie na tle wszechobecnych drutów, które właziły mi w kadr. Fajne widoczki były za to na prawo, ale zdjęć też żadnych nie zrobiłem bo tuż przy budynku rośnie drzewo, które skutecznie wspomniany widok zasłania. Kręciłem się jeszcze na dole pod domkiem, ale tam też jakoś nie znalazłem fotograficznej chemii między mną, a tą miejscówką, więc ruszyłem dalej.

12. Serpentyna

Osobiście uważam, te dwa miejsca za jedne z najlepszych do fotografowania na Morawach. Idealne na cały dzień, a szczególnie na zachód słońca. A jak jeszcze będą krwiste chmurki ze słonkiem. To już kosmos. Można tam trafić jadąc dalej drogą krajową 419 w stronę Čejč. Miejscówki są dość popularne. Bo fotografów podwożą busami. Auto można zaparkować na wąskim poboczu.

Zachód słońca na „serpentynie”

Tutaj widać szczególnie faliste pola. Można zejść, wejść pochodzić po zboczu. Każdy znajdzie ulubione miejsce. Podczas zachodu słońca, wraz ze mną było jeszcze dwunastu innych fotografów i nikt pod obiektyw sobie nie wchodził. Jak już porobimy zdjęcia na serpentynie to radzę zejść odrobinę w dół tam też można się niezłe kadry ustrzelić. Bardzo fajna miejscówka – z pewnością wrócę tam na wiosnę.

Morawy

Morawy Południowe odwiedziłem na początku października. Było słonecznie i praktycznie zero wiatru.

Winnice kwitły, sarenki biegały – warunki miałem idealne.

Na trzy dniowy wypad zamknąłem się w sumie w kwocie 350 zł z paliwem, noclegiem i wyżywieniem. Wypad zaliczam do jednych z tańszych fotograficznych plenerów. Oczywiście wiele miejsc jest jeszcze przez mnie nie odkrytych. Dlatego zostawiam je na wiosnę i drugą część fotograficznego przewodnika po Morawach dokończę w przyszłym roku.

Miejscówkami godnymi fotografowania wspomógł mnie Piotrek, zajrzyjcie do niego bo on też robi niezłe zdjęcia. Tutaj LINK.

A jak chcecie pojechać gdzieś bliżej na zdjęcia do naszych czeskich sąsiadów to zajrzyjcie na Graniczną Górę.

 

0

 likes / 0 Komentarze
Poleć ten post:

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec