Co warto zobaczyć w Opolu?

Co warto zobaczyć w Opolu? Nadszedł taki czas, że w końcu napisałem mój subiektywny przewodnik po swoim mieście. Tworząc go, chciałem zamknąć się w 10 ulubionych miejscach, w których lubię spędzać czas samemu, z przyjaciółmi czy rodziną. Kierowałem się  również walorami estetycznymi danego miejsca, naturą oraz zdrowym jedzeniem z tradycją. Więc, jeżeli wybierasz się do Stolicy Polskiej Piosenki to zapraszam do lektury. Pisząc ten przewodnik starałem się oddać atmosferę każdego odwiedzonego i polecanego przeze mnie miejsca. Każdą opisywaną atrakcję starałem się uzbroić w jak najwięcej informacji. Także zapraszam do mojego przewodnika i przeczytania co warto zobaczyć w Opolu.

 

Wyspa Bolko  

 

Wyspa Bolko na przełomie ostatnich stuleci znana była pod wieloma nazwami tj. Kępa, Bolkowa Kępa, Las Minorytów lub po niemiecku Bolko Insel gdy Opole leżało w granicach państwa niemieckiego. Oficjalna nazwa wyspy została przyjęta w 2004 roku, i tak już zostało. Wyspa na przestrzeni ostatnich lat przeszła prawdziwą metamorfozę – powstały nowe ścieżki, zainstalowane zostało nowe oświetlenie i system monitoringu. „Zielone Płuca Opola” są idealnym miejscem na wszelką aktywność sportową, począwszy od roweru, rolek, longboardów, a kończąc na biegu po ścieżce zdrowia.

Wyspa Bolko jest ostoją spokoju i idealnym miejscem na wypoczynek po długim tygodniu pracy lub po prostu najzwyczajniej po niej pospacerować.  Można do niej dojechać z trzech stron, od strony Wyspy Pasieki – pieszym mostem. Dla zmotoryzowanych, od strony Wójtowej Wsi wzdłuż mostu na Kanale Ulgi i skręcić w lewo. Droga doprowadzi do parkingu, gdzie można zostawić samochód, a stamtąd udać się na spacer do parku lub Zoo. Jednak najbardziej popularną trasą jest ta ciągnącą się wzdłuż wału tuż przy rzece Odrze albo po drugiej stronie Parkiem Nadodrzańskim. Dzięki malowniczym alejkom na Wyspie, można ją przemierzać wzdłuż i wszerz, a dzięki zmieniającemu się otoczeniu można wybrać czy chcemy pospacerować w cieniu drzew porastających dookoła, a może udać się z rodziną na pobliską polankę i w ciepłych promieniach słonecznych zrobić sobie piknik na łonie natury.

Spacer po Bolko zaskakuje na każdym kroku, można zauważyć tutaj osobliwą roślinność, posiedzieć w cieniu 400 – letniego dębu zwanego „Dębem Piastowskim”, udać się nad oczko wodne w sercu wysypy, a na samym południowym krańcu wyspy można poobserwować dzikie ptactwo, a nawet napotkać sarny. Wyspa Bolko jest idealnym miejscem na spędzenie wolnego popołudnia na łonie natury, a jak stawiacie na aktywny wypoczynek to można wypożyczyć rower miejski i się po niej przejechać lub po prostu udać się do Opolskiego Zoo.

400 letni Dąb Piastowski

400 letni Dąb Piastowski

Wyspa Bolko

Wyspa Bolko o Poranku

visitopolskie1

Opole rodzinne

 

Opolskie Zoo

 

Kolejnym punktem w mojej liście „Co warto zobaczyć w Opolu” jest z pewnością Opolski ogród zoologiczny. To jedną z głównych atrakcji Opola, które przyciągająca nie tylko mieszkańców ale i turystów spoza Opola, innych województw, a nawet z Czech i Słowacji.
Znajduje się na Wyspie Bolko i zajmuje powierzchnię 30,31 hektara, a mieszka tam ponad 1500 zwierząt reprezentujących 290 gatunków (ptaków, ssaków, bezkręgowców, gadów i płazów).
Zwiedzenie Opolskiego Zoo radzę zacząć około godziny 11.00, chociaż można udać się wcześniej. Zoo otwarte jest w sezonie letnim od godziny 10.00 do 18.00. Koszt biletu dla osoby dorosłej to 18 zł, 12 zł ulgowy, a mali odkrywcy do lat 3 wchodzą za darmo. Oczywiście przy większej rodzinie istnieje możliwość zakupu biletu rodzinnego (2+3) w cenie 50 zł.

Co warto zobaczyć w Opolu
Opolski Ogród Zoologiczny jest idealnym miejscem na wielogodzinny spacer rodzinny.
Ścieżki są specjalnie zaplanowane tak aby i najmłodsi zwiedzający mogli wszystko zobaczyć. Już po przekroczeniu wejścia ukażą się przed Wami dwie niesamowite atrakcje. Pierwszą z nich jest sztuczna wyspa, która jest wybiegiem dla gibonów, a tuż za nią – pawilon małp, w środku są nie tylko małpy ale i goryle, które można podglądać na specjalnym wybiegu.

Opolskie Zoo
Dodatkową atrakcją jest karmienie o godzinie 13.00 i 16.00 każdego dnia, co sprawia dzieciom ogromną frajdę. Polecamy również wybieg dla uchatek kalifornijskich, który został wybudowany w 2007 roku. Aby odtworzyć uchatkom warunki podobne do tych, w których przebywają na wolności trzeba było wysypać 30 ton soli. Karmienie uchatek odbywa się w godzinach 12.00, 14.30 i 16.30 i przyciąga tłumy zwiedzających. Można je oglądać ze specjalnego przeszklonego tarasu na świeżym powietrzu lub można zejść po schodach do jaskini, która jest przeszklona i podziwiać pływające foki pod wodą. Warto również wspomnieć, że jest to jedyny taki wybieg w Polsce.

Opolskie Zoo
Idąc dalej, mijamy pawilony i specjalne zagrody z ptakami. Po drodze zobaczycie też wybieg dla lam, a nawet wilków. Jednym z głównych punktów na trasie jest pawilon płazów i gadów, który został na nowo otworzony, ponieważ poprzedni spłonął w 2011 roku. Nowy pawilon jest bardzo nowoczesny oraz świetnie zaprojektowany, a w jego wnętrzu mieszka aż 400 gatunków płazów i gadów co będzie dla dzieci nowym doświadczeniem w poznaniu i zobaczeniu tego mikro świata. Przed pawilonem jest centrum gastronomiczne, gdzie można odpocząć i zamówić kawę, przekąskę, a nawet obiad. Przerwa na posiłek na pewno się przyda, by dzieciaki miały siły na zabawę w mini zoo, które powstało specjalnie z myślą o najmłodszych gościach.
Opolskie Zoo

W zagrodzie można pogłaskać króliki, zobaczyć świnki, lamy, kaczki, kozy oraz kury i gęsi. Jest to bardzo dobre rozwiązanie ponieważ dzieci mają bezpośredni kontakt ze zwierzętami, mogą je obserwować, dotykać, a nawet karmić.

Po wyjściu z mini zoo jest jeszcze przeogromny piaszczysty plac zabaw oraz park linowy.
Mogą z niego korzystać dzieci powyżej 3 lat, bilet kosztuje 14 zł i jest ważny cały dzień. Najprawdopodobniej to tutaj spędzicie najwięcej czasu ze swoimi pociechami.
Po parku linowym na trasie znajduje się prawdziwe Safari – na wybiegu biegają żyrafy, zebry oraz strusie.

Dalej można podziwiać zagrodę dla gepardów oraz kangurów i stamtąd już powoli kierować się w stronę wyjścia przez wyspę surykatek, lemurów, a nawet zatrzymać się w oazie flamingów aby odpocząć.

Opolskie Zoo jest dość nowoczesnym ogrodem zoologicznym ponieważ w 1997 zostało nawiedzone przez powódź stulecia, przez co Zoo poniosło ogromne straty. Jego odbudowa zaczęła się w 2008 roku i trwa do dziś.

Nowoczesne budynki i wybiegi cieszą oczy zwiedzających bo są wykonane bardzo estetycznie i pomysłowo, a elementy dodane przez człowieka harmonijnie łączą się w jedną spójną całość. Czas zwiedzania Opolskiego Zoo może trwać od 2 do 6 godzin.

Opolskie Zoo

Opolskie Zoo

 

Laba

 

Klubokawiarnia Laba jest dość nowym punktem spotkań mieszkańców Opola na terenie Wyspy Bolko. Otworzona w 2013 roku, w krótkim czasie stała się miejscem kultowym. Można do niej dotrzeć w bardzo prosty sposób wystarczy patrzeć pod nogi, a znaki same poprowadzą spacerowiczów w jej progi.

Laba oferuje swoim gościom poczęstunek w postaci smacznych deserów, sałatek, dań obiadowych, które są przygotowywane na miejscu z najświeższych składników. Takie danie albo kawę możemy skonsumować w środku lokalu lub przenieść się na zewnątrz na taras lub drewniany mostek. Wielkim plusem też jest wyposażenie w kredki i zabawki dla dzieci.

Wtedy rodzic może znów poczuć się 20 latkiem i w spokoju wypić kawę. Wspomnę, że lokal ma też przewijak dla niemowlaków. A do środka lokalu można wejść z psem. Ja osobiście Labę lubię najbardziej odwiedzać wieczorem. Wiele razy zdarzyło mi się robić zdjęcia w okolicy i Laba była punktem obowiązkowym przy, którym się zatrzymywałem na piwo. Wieczorem podwieszone zapalone lampiony nadają charakter temu miejscu, a imprezy tematyczne przyciągają duże ilości ludzi.
W lecie są tutaj organizowane różnego rodzaju koncerty, kino pod chmurką oraz imprezy tematyczne typu silent disco lub sylwester w lecie. Laba dopełnia swoim charakterem Wyspę Bolko i jest warta odwiedzenia z rodziną w pełnym składzie lub wieczorem z przyjaciółmi na jedzonko lub piwko.

Opole na weekend

Laba Nocą

 

Wieża Piastowska.

 

Kolejny obowiązkowy punt w zestawieniu „Co warto zobaczyć w Opolu”. Wieża Piastowska została wzniesiona za czasów panowania Bolesława I Opolskiego około 1300 roku, a jej budowa trwała trzy pokolenia. W 1928 roku pojawił się pomysł rozbiórki zamku, którego była częścią. Dzięki protestom mieszkańców zrezygnowano z tego pomysłu. Symbol miasta Opola został odrestaurowany dopiero po II wojnie Światowej kiedy nadbudowano graniasty hełm, który wyszczuplił wieżę i wzniósł do 42 metrów. Parę lat później wpuszczono pierwszych turystów i można ją zwiedzać po dzień dzisiejszy… tylko w odrobinę nowocześniejszej oprawie. Ponieważ w 2011 roku Wieżę zamknięto na 3 lata i przez ten czas odbył się jej gruntowny remont.
Do środka wchodzimy z przewodnikiem, który jest ubrany w średniowieczne szaty oddające charakter tego miejsca. Po zamknięciu drzwi jesteśmy w lochu (kiedyś pierwotne wejście do wieży było na wysokości 9 metrów). Nowe wejście zostało wykute w XX wieku.

Co warto zobaczyć w Opolu

Pomieszczenie, od którego zaczynamy służyło w dawnych czasach za loch. Światła gasną, a zwiedzający dostają próbkę nowoczesnej multimedialnej prezentacji. W panujących ciemnościach słychać odgłosy kapiącej wody oraz jęki więźniów czekających aż ktoś przyniesie za nich okup. Odgłosy toczących rozmowy jeńców odbijają się echem od ścian Wieży sprawiając wrażenie jakby stali obok nas. Akustyka dźwięków robi niesamowite wrażenie. Na każdym poziomie Wieży czeka na nas jakaś multimedialna wizualizacja np. tocząca się bitwa u stóp wieży z grą cieni żołnierzy broniących się przed atakującym najeźdźcą.

Na innym poziomie czeka Bolko I, który mówi i rozgląda się dookoła na wysłuchujących jego historii odwiedzających. Robi to wrażenie. Na samej górze natomiast znajduje się projekcja panoramy Opola zajmująca pół wieży. Można zobaczyć jak wyglądała panorama Opola w tamtych czasach, a sam obraz jest interaktywny. Na samym końcu czeka na zwiedzających taras widokowy, na który można wejść i porównać współczesną panoramę z tą z XIX wieku. Wejście i zejście trwa 30 minut. Wizualnie i dźwiękowo, wszystko na najwyższym poziomie. czy jesteś mieszkańcem Opola czy turystą planującym spędzić tutaj weekend, Wieża Piastowska po renowacji to jeden wielki majstersztyk historii i technologii.

Opole na weekend

Tuż u samego podnóża Wieży Piastowskiej znajduje się Amfiteatr, który jest kolejnym punktem w odkrywaniu miasta Opola.

 

Osobny wpis o Wieży Piastowskiej znajdziesz tutaj

 

Amfiteatr Tysiąclecia

Amfiteatr po remoncie zmienił swoja politykę i otworzył się na turystów. Także oficjalnie można go zwiedzić za darmo w godzinach 10.00 do 18.00, wyjątkiem są dni przed przygotowaniem scenografii do koncertów lub KFPP – watro wtedy zadzwonić i zapytać czy nic się w środku nie dzieje i czy jest taka możliwość. Po Amfiteatrze można się przejść m.in. po deskach sceny, tarasie i widowni, która jest na 3655 miejsc. Pod widownią Amfiteatru mieści się Muzeum Polskiej Piosenki.
Po wyjściu z Amfiteatru, polecam udać się odpocząć w cieniu drzew i przy szumie wody wydobywającej się z dysz Stawku Barlickiego – pozostałości po fosie otaczającej zamek Piastowski

Widok na odbywający się Festiwal Polskiej Piosenki

Opolenaweekend5 Opolenaweekend6 Opolenaweekend13

 


MUZeum Polskiej Piosenki

 

Muzeum Polskiej Piosenki, które jest zapowiadanym hitem od ostatnich 7 lat w Opolu zostało w końcu otwarte. Szumnie reklamowane jako „jedyne w Polsce” i „nowoczesne” więc poszedłem sprawdzić. Muzeum otwarte jest od 10 – 17 . Od wtorku do niedzieli, a bilet kosztuje 10 zł ulgowy i 15 zł normalny. Jak wygląda zwiedzanie? Dostajemy słuchawki z przewodnikiem audio, który towarzyszy nam podczas całej podróży. Działa to na zasadzie, że podchodząc do danej ekspozycji na ekranie dotykowym wybieramy co nas interesuje, a dźwięk leci ze słuchawek. I tutaj moim zdaniem jest pierwsza rzecz do poprawy. Podczas odsłuchu jak ruszymy głową w lewo lub prawo albo zrobimy krok w bok gubimy sygnał na jakieś 5 sekund. I przy 6 minutowym klipie lub historii na temat KFPP sygnał zgubiłem parę razy. Reasumując musisz stać na baczność pod ekranem aby nie stracić zasięgu. Dla mnie opcja do poprawy. Bardzo za to spodobały mi się budki do nagrywania piosenek. Zamykamy się w takiej, odpalamy „Elektryczne Gitary” i śpiewamy. Po zakończonym show możemy sobie wysłać to bezpośrednio na maila. Kolejną fajną zajawką są na pierwszym piętrze dwa ekraniki, przy których można nagrać parosekundowy klip, który jest wyświetlany na ścianie chwały i oklasków. I nowy zwiedzający przekraczający próg muzeum widzi na ścianie Waszą facjatę, a ze słuchawek oklaski. Na dole po obu stronach są ściany z odtwarzaczami multimedialnymi, na których możemy posłuchać nagrań z festiwalu lub teledysków. Dodatkowo w ścianach są soczewki, w których są pokazane różne wydarzenia historyczne. Fajnie się to wszystko ogląda, ale liczyłem na to, że będzie więcej nagrań artystów z festiwalu. Dla przykładu weźmy Kult, który można tam odtworzyć. Zamiast puścić nagranie z występu w amfiteatrze to mamy klipy, które są od dystrybutorów, a na YouTube’ie można pooglądać sobie je za darmo. Jeżeli jest to Muzeum Polskiej Piosenki to dajcie materiały trudno dostępne dla widza, a nie idźcie na łatwiznę.
Żeby nie było, że narzekam. Fajna jest wystawka z historią festiwalu i ukrytymi półkami, w których mieszczą się bilety i broszury reklamowe pasujące do danej epoki. Na pochwałę zasługuje kącik dla dzieci, który jest świetnie wyposażony. Na sam koniec za to zostawiłem najlepsze. Na pierwszym piętrze są podwieszane kule, w których są materiały z wypowiedziami artystów, twórców, krytyków na temat swoich najpopularniejszych hitów. Takie „Making OFF” i chyba tutaj spędziłem najwięcej czasu słuchając i oglądając historie o moich ulubionych przebojach.
Na koniec mamy jeszcze szafę z prawdziwymi kostiumami gwiazd, które później można ubrać wirtualnie. Podsumowując Muzeum Polskiej Piosenki można potraktować jako miejsce ze skondensowaną wiedzą na temat historii festiwalu. Zostaje ono wciągnięte do mojego rankingu „Co warto zobaczyć w Opolu” z oceną 7/10.
Z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce i rodowitym mieszkańcom miasta jak i przyjezdnym turystom. Jeżeli te parę niedociągnięć, które opisałem zostanie poprawione. Wgrany język angielski i niemiecki do audio przewodnika i mniejsza cena za bilet, w wysokości 10 zł lub wprowadzone karnety w stylu Wieża Piastowska + MPP + ZOO to może ściągnąć większą liczbę odwiedzających.

Muzeum Polskiej Piosenki Muzeum Polskiej Piosenki Muzeum Polskiej Piosenki Muzeum Polskiej Piosenki Muzeum Polskiej Piosenki Muzeum Polskiej Piosenki Muzeum Polskiej Piosenki


Stawek Barlickiego

 

Jest pozostałością po fosie otaczającej zamek Piastowski.
W latach 1975 – 1979 został przerobiony na fontannę, która przeszła w ostatnich latach kolejną modernizację i w 2013 roku został ponownie otwarty. Jest to idealne miejsce na rozpoczęcie naszego spaceru po Opolu. Niedaleko niego mieści się Amfiteatr i Wieża Piastowska, a po drugiej stronie ulicy „Opolska Wenecja”.

Jak macie ochotę udać się na dłuższy spacer po Opolu, to można zacząć właśnie od Stawku Barlickiego, następnie zejść na dół na Bulwary Nadodrzańskie i wzdłuż Odry kontynuować spacer aż na Wyspę Bolko. Stawek po ostatniej modernizacji urzeknie każdego. Trzy razy każdego dnia począwszy w sezonie od maja do września w godzinach 12.00, 18.00 i 21.30 można usłyszeć pięć z siedemnastu piosenek jakie ma w swoim repertuarze fontanna.

Najpiękniejszy jest spektakl wieczorny o 21.30, który po zmroku jest podświetlony różnymi kolorami.

Podświetlenie multimedialnej fontanny idealnie współgra z rytmem muzyki kojarzonej z festiwalem w Opolu. A w sezonie letnim na scenie umieszczonej na stawku odbywają się różnego rodzaju koncerty towarzyszące imprezom organizowanym przez Miasto.

Stawek Barlickiego

Stawek Barlickiego

Spektakl z muzyką wydobywającą się z głośników jest punktem obowiązkowym w przewodniku „Co warto zobaczyć w Opolu”

Opole na Weekend

 

  

Opolska Wenecja

 

Kolejnym punktem w moim przewodniku pt. „co warto zobaczyć w Opolu” jest Wenecja czyli stare koryto Odry.
Najlepszy klimat na spacer panuje nad Opolską Wenecją wieczorem. Warto zacząć godzinę przed zachodem słońca ,wtedy ruch samochodów na ulicy Piastowskiej jest mniejszy i robi się znacznie ciszej. Spacer zaczynamy od mostu Katedralnego, gdzie mieści się punkt widokowy, z którego można podziwiać Opolską Wenecję, aż po most zamkowy, i w tamtym kierunku najlepiej się udać. Szereg uroczych kamienic na drugim brzegu kanału po oświetleniu pokazuje nam swoje piękno. Wtedy wiadomo dlaczego kanał Młynówka nazywany jest Opolską Wenecją.

Nazwa kanału pochodzi od jej wcześniejszej charakterystycznej zabudowy – były to młyny, spichlerze, które zaopatrywały miasto w mąkę. Samo miejsce pełniło funkcję przeładunkową i magazynową dla towarów transportowanych po rzece Odrze. Po nasyceniu się widokiem odbijających się budynków w tafli kanału można wyruszyć w stronę mostu zamkowego, zbudowanego w pierwszej połowie XIX, po prawej stronie można zauważyć podświetloną wieżę Piastowską, a po przekroczeniu mostu zamkowego czyli żółtego mostu warto zejść w dół i iść nowo wyremontowanym nadbrzeżem Młynówki, aż dotrzemy do mostu Groszowego (kiedyś za jego przejście pobierano opłatę w wysokości 1 grosza – stąd nazwa).

Jeżeli masz chwilę wolnego czasu, a twój żołądek domaga się posiłku, warto udać się Mostem Groszowym…

Teraz most nazywany jest przez mieszkańców mostem miłości, świadczą o tym kłódki zakochanych par zawieszone na jego całej długości po obu stronach. Tutaj polecam się zatrzymać i chwilkę odpocząć na ławeczkach umieszczonych przy ogródkach skalnych. Jest to świetne miejsce dla osób lubiących fotografować. Nie musisz mieć pięknej lustrzanki aby zrobić ładne zdjęcie Opolskiej Wenecji ponieważ jest ona podświetlona, a z takim efektem powinien bez problemu poradzić sobie każdy aparat. Nawet ten w telefonie.
Jeżeli masz chwilę wolnego czasu, a twój żołądek domaga się posiłku, warto udać się  Mostem Groszowym do Grabówki na najlepsze naleśniki w mieście.

Opolska Wenecja Opolska Wenecja Opolska Wenecja

 

Grabówka

Tuż po przekroczeniu mostu Groszowego na Młynówce mieści się legendarna naleśnikarnia  „Grabówka”. Lokal został otworzony 30 lat temu i od tamtej pory działa tutaj bez przerwy jako naleśnikarnia. Sam domek ma ciekawą historię, ponieważ 100 lat temu budynek Grabówki był nazwany domkiem szwajcarskim i pełnił funkcję strażniczej budy, w której były pobierane opłaty za przekroczenie Mostu Groszowego.

Współcześnie lokal został odrestaurowany, a w 2010 roku została dobudowana letnia pergola, która później została oszklona na potrzeby gości podczas okresu zimowego.

Naleśnikarnia od trzech dekad z wielkim powodzeniem sprzedaje naleśniki wg swojej receptury. Można kupić wytrawne z tuńczykiem, pieczarkami i serem oblane sosem koperkowym jak i klasycznego naleśnika na słodko. Ceny wahają się od 7 do 12 zł. Lokal  serwuje również sałatki, a po drugiej stronie można kupić piwko lub shake’a owocowego.

Warto również wspomnieć, że z Grabówki rozciąga się piękny widok na Młynówkę oraz Plac Wolności, a sam lokal jest wyposażony w kącik dla dzieci. Jest to jedno z miejsc obowiązkowych do odwiedzenia ze względu na lokalizację ale i tradycję niezmienionego przepisu naleśników od 30 lat.

Grabówka OpoleMost Groszowy visitopolskie12

Muzeum Wsi Opolskiej

 

Składa się z około 50 obiektów takich jak wiatraki, młyn, kuźnię, wiejską szkołę, kościół, karczmę. Wszystkie obiekty wykonane są z drewna i idealnie zakonserwowane, przedstawiają lokalny obraz architektury wiejskiej z XVIII – XX wieku. Spacerując po terenie Muzeum, nie tylko możemy podziwiać sprowadzoną lub odrestaurowaną ekspozycję ale również wejść do niej. Każdy budynek w środku ilustruje warunki mieszkalne panujące w tamtym okresie.

Wnętrza są wyposażone w zabytkowe przedmioty używane setki lat temu. Warto na dłużej zatrzymać się przy sali szkolnej – jest świetnie odwzorowana, a w samej sali czuć specyficzny zapach drewna zmieszanego ze starością. W takcie zwiedzania warto również odwiedzić młyn wodny z XVI wieku, który został sprowadzony na teren Muzeum z Siołkowic Starych. Natomiast zaraz przy wejściu stoją dwa wiatraki także przeniesione na teren muzeum. Ciekawostką jest, że na Opolszczyźnie jest tylko 15 wiatraków, większość z nich to ruiny, a w opolskim skansenie pięknie zadbane, a nawet jeden z nich ma oryginalne urządzenia w swoim wnętrzu.

Muzeum Wsi Opolskiej w sezonie letnim jest czynne w weekendy od 10.00 do 18.00, pomimo tego, że leży w Bierkowicach, dojeżdża tam miejski autobus. Jest to linia numer 9, łatwo dostępna z centrum, należy zwrócić uwagę tylko na kurs do Bierkowic, który jest co godzinę. Skansen jest idealnym miejscem na rozpoczęcie swojej przygody wczesnym południem. Zwiedzenie obiektu może zająć od godziny do trzech.

Muzeum Wsi OpolskiejMuzeum Wsi Opolskiej Muzeum Wsi Opolskiej

Epilog Przewodnika „Co warto zobaczyć w Opolu”

I tak oto zbliżamy się do końca z moim top 10 co warto zobaczyć w Opolu. Mam nadzieję, że odwiedzicie polecone przez ze mnie miejscówki bez względu na to czy jesteście mieszkańcami miasta czy turystami, którzy dopiero planują swoją wizytę w Opolu. Tak czy siak chciałbym podziękować za dobrnięcie do końca. Liczę na to, że tekst będzie dla Was użyteczny, a zdjęcia się Wam spodobają.

Co warto zobaczyć w Opolu? A może co warto zwiedzić i zobaczyć w Opolskim?
Zapraszam do mojego cyklu podróżniczego po Opolszczyźnie.
nieodkryte

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

2

 likes / 2 Komentarze
Poleć ten post:

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Co warto zobaczyć w Opolu"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
gwo24
Gość

Świetna strona

Krzysztof
Gość

Pięknie! Wielkie brawa za tekst, a zwłaszcza za zdjęcia oczywiście!

wpDiscuz

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec